Lwia Góra to jeden z ciekawszych punktów widokowych w Rudawach Janowickich. Zapewnia rozległy widok na Karkonosze, Góry Izerskie i Góry Kaczawskie. Na jej szczycie znajduje się grupa około 30-metrowych granitowych skałek. W przeciwieństwie do większości skał w okolicy, na najwyższą z nich można wejść turystycznie – bez umiejętności wspinaczki i sprzętu.
Punkt widokowy został stworzony jeszcze przez Niemców. Wtedy na skale wyryto napis „Marianenfels” (Skały Marianny, ku czci księżnej Marii Anny Amalii von Hessen-Homburg) i umieszczono żeliwną figurkę lwa. Chociaż napis się zatarł, a lwa zabrano, na szczyt wciąż wiodą wykute w skale schody.

Dawny kamieniołom
Nasz wyjazd w Rudawy Janowickie był trochę spontaniczny. Prawdę mówiąc, mieliśmy jechać zupełnie gdzie indziej i to na dwa dni, ale zmęczenie po tygodniu pracy wygrało z planami. Wybraliśmy więc coś blisko Wrocławia i bardziej na spacer, niż długą wędrówkę.
Samochód zostawiliśmy w Strużnicy, na dużym placu przy początku czarnego szlaku. Od dłuższego czasu plac funkcjonuje jako bezpłatny parking, który jest dobrą alternatywą dla dużo bardziej popularnego (a dodatkowo płatnego 10 zł) parkingu na Przełęczy Karpnickiej.

Z parkingu udajemy się w górę żółtym szlakiem. Po drodze Ania rzuca się w wir zbierania jeżyn, które właśnie dojrzewają, a ja przeczesuję las w poszukiwaniu grzybów.
Z żółtego szlaku skręcamy w prawo na szlak niebieski, ale tylko na chwilę, by znów odbić w prawo na pożarową drogę leśną. Jakieś dwa lata temu, gdy Ania robiła kurs skałkowy w Sokolikach, skręciłem tam w poszukiwaniu dawnego kamieniołomu, który był zaznaczony na mapie. Jest to niemal nieznane miejsce, a jednocześnie jedno z najbardziej urokliwych w całych Rudawach Janowickich.
Przy wydobyciu granitu powstała niecka otoczona wysokimi skałami, która uległa zalaniu wodą. Znajduje się tam teraz małe jeziorko zamieszkałe przez żaby, ważki a nawet ryby! Teraz zabrałem tam Anię i była tak samo zachwycona jak ja.

Lwia Góra
Z kamieniołomu na Lwią Górę jest około 500 metrów. To jest zaledwie 10 minut spacerem. A jednak, Lwia Góra i okoliczne skałki są dużo bardziej popularne, zarówno wśród turystów jak i wspinaczy.
Po kamiennych schodkach wchodzimy na punkt widokowy i podziwiamy piękną panoramę. Poniżej szczytu zdecydowaliśmy się zjeść drugie śniadanie i był to błąd, bo musieliśmy słuchać wrzeszczących turystów (głównie dzieci). W kamieniołomie bylibyśmy sami i słuchalibyśmy tylko brzęczenia wielkich ważek.

Lwia Góra i jej okolice mają jeszcze jedną ciekawą właściwość – bardzo chętnie rosną tam borowiki, zarówno prawdziwki jak i ceglastopore. Mieliśmy więc co zbierać 😉 Pomimo tego, że nie byliśmy jedynymi amatorami darów lasu, udało nam się nazbierać kilkadziesiąt grzybów.

Jeszcze trochę spaceru
Posileni kanapkami wyruszamy na północ w kierunku Skalnego Mostu, wyjątkowej formacji w Rudawach Janowickich. Skalny Most to nie tylko jedne z najwyższych skałek w Rudawach. Są wyjątkowe, ponieważ w wyniku erozji część skalnego muru zawaliła się pozostawiając „most” na wysokości kilkudziesięciu metrów. Skały te, jak zwykle, przeżywają oblężenie wspinaczy. Dzięki ich obecności, widać jak wielka jest to formacja skalna.

Ponieważ mamy jeszcze siły, ochotę oraz miejsce na grzyby i jeżyny, kontynuujemy spacer dookoła Miedzianych Skał, wzniesienia między punktami 8 i 9 na mapie. Szczyt jest oznaczony na papierowej mapie jako miejsce szczególnie interesujące, natomiast nie udało nam się znaleźć tam nic ciekawego. Nawet grzyby były jakieś takie nadpleśniałe…
Żeby uniknąć powrotu tą samą drogą, omijamy Lwią Górę i kierujemy się na czarny szlak. Jest on bardziej stromy niż żółty, którym wchodziliśmy, ale jest z niego piękny widok na Karkonosze. Tym szlakiem dochodzimy na parking, z którego wystartowaliśmy.

Podstawowe informacje:
Długość: 11,4km
Przewyższenie: 600m
Czas przejścia: 3 h 30 m
Trudność: łatwa
Dojazd: samochodem
Mapa:
Leave A Reply